Mecz Valencia – Atalanta przyczyną tylu zachorowań we Włoszech?

Mecz Valencia – Atalanta odbył się 19 lutego z udziałem publiczności, według włoskich lekarzy było to przyczyną tak szybkiego rozprzestrzenienia się koronawirusa i doprowadzenia do tylu zgonów we Włoszech.

Włochy przekroczyły już liczbę 4 tysięcy zgonów. Statystycznie około 9% zarażonych osób umiera, dla przykładu w Chinach jest to 4% wszystkich zachorowań. Około 47 000 tysięcy zachorowań i ponad 4 000 zgonów we Włoszech, natomiast w Chinach ponad 81 000 tysięcy zachorowań i 3 200 zgonów. Pokazuje to jak bagatelizowanie przez Włochów doprowadziło do nagłego wzrostu zachorowań i zgonów.

Do sieci niedawno trafił filmik gdzie konwój wojskowych ciężarówek wywozi trumny z ciałami. Natomiast na twitterze udostępniony został filmik z tym jak kościoły zamieniły się w kaplice cmentarne.

Bergamo stało się epicentrum pandemii we Włoszech, co 30 minut odbywa się pochówek na miejscowym cmentarzu. Włoski immunolog Francesco Le Foche na łamach “Corriere dello Sport” stwierdził, że mecz rozegrany 19 lutego między Atalanta – Valencia był przyczyną tak dramatycznego kryzysu we Włoszech. 40 tysięcy kibiców przybyło z Bergamo na mecz, któy odbywał się w Mediolanie na San Siro.

Co ciekawe, pierwsze testy nie wykazały zakażenia u żadnego zawodnika Atalanty. U graczy Valencii stwierdzono natomiast 35 proc. pozytywnych wyników.

Nagromadzenie tak wielu ludzi w jednym miejscu miało zadziałać jak bomba biologiczna z opóźnionym zapłonem. Śmiertelne żniwo zbierane jest właśnie teraz, po miesiącu od tamtej potyczki. – Tamten mecz z udziałem publiczności to było szaleństwo – kwituje Le Foche.

Polecam również nasz fanpage na którym aktualizowane są najważniejsze informacje: Facebook

Sprawdź również aktualne informacje o koronawirusie klikając Tu: Ogólne informacje o Koronawirusie